Sezon na czapy


Wrzesień dobiega końca, robi się coraz chłodniej więc powoli zaczynamy myśleć o nakryciach głowy. Tak, tak, oprócz śpiworków i mufek szyję też czapki i kominy. Kto śledzi mnie na instagramie, ten wie że w tym roku mam kominową nowość. 

Też uważam, że kominy są śliczne — szczególnie te szyte z dresówki, kolorowe i oryginalne. Ale zwykła tuba sprawia że zazwyczaj szyjka dziecka jest i tak odkryta. Dlatego po wielu próbach i pomiarach mojego prywatnego dziecka wykombinowałam komin, który nie będzie się nie wygodnie rolował pod kurtką, odwykając wszystko na wiatry i wichry.

Kominy dostępne są w dwóch rozmiarach: 2/4 lata i 5/8 lat, Czapki — tak jak zawsze szyję na wymiar.

Cena zestawu: 50 zł